piątek, sierpnia 30, 2019

GOLDENBOX NO. 15

Goldenbox No.15 powstał we współpracy z Karoliną Baszak i marką Aeterie. Jesteście ciekawe co znalazło się w środku? W tym pudełku znajdziemy aż osiem produktów, z czego dwa to kosmetyki pełnowymiarowe, cztery to minuaturki, jedna próbka i niekosmetyczny prezent. 


GOLDENBOX NO.15



Niestety muszę przyznać się, że do tej pory nie miałam pojęcia kim jest Karolina Baszak. Jeśli i Wy jej nie znacie, zajrzyjcie koniecznie na jej bloga i do sklepu Aeterie, który prowadzi. A jak oceniam nowy box?


LANCOME TUSZ DO RZĘSY HYPNOSE (155 PLN/ 6,2 ML)


W pudełku znalazła się miniatura mascary Lancome Hypnose o pojemności 2ml. To całkiem spora miniaturka, która pozwoli dobrze przetestować ten tusz. Mascara ma wydłużać i pogrubiać rzęsy, a dzięki zawartości wosku Carnauba także je podkręcać. Na zdjęciu możecie zobaczyć jak wygląda na moich krótkich, prostych rzęsach.  Jak na razie jestem z niej zadowolona.




LANCOME KRYJĄCY PODKŁAD TEINT IDOLE ULTRA WEAR (189 PLN/ 30 ML)


Druga miniaturka Lancome to podkład Teint Idole Ultra Wear o pojemności 5ml. Podkład ma dawać wysokie krycie i trwałość nawet do 24h. Efekt jaki mamy osiągnąć nakładając ten podkład to wygładzona, perfekcyjnie wyglądająca cera bez żadnych widocznych niedoskonałości. W moim pudełku znalazł się podkład w kolorze 03 Beige  Diaphane. Jeszcze nie wiem jak ten kolor sprawdzi się u mnie, ale wydaje mi się, że dopóki jestem opalona, ten odcień może ładnie stapiać się z moją skórą.



VIVIAO BALTIC AMBER ENERGY DAY CREAM (150 PLN/ 50 ML)

 

W każdym pudełku znalazł się jeden z dwóch produktór Viviao z serii Baltic Amber: serum lub krem na dzień. W moim pudełku znalazł się krem, co bardzo mnie ucieszyło ponieważ potrzebowałam czegoś mocno nawilżającego, do używania na co dzień. Krem ma piękne, białe opakowanie, a jego działanie ma skupiać się na nawilżaniu i odżywianiu skóry.  W boxie znalazło się pełnowymiarowe opakowanie kremu.



BIOTHERM BLUE THERAPY EYE (165 PLN/ 15 ML)


Kolejny kosmetyk to miniatura kremu pod oczy Biotherm Blue Therapy Eye, o pojemności 5 ml. To całkiem sporo, biorąc pod uwagę, że pełnowymiarowe opakowanie zawiera 15 ml produktu. Tu mamy więc aż 1/3 opakowania.  Krem ma ujędrniać, regenerować i wzmacniać delikatną skórę wokół oczu.





NUXE HUILE PRODIGIEUSE OR (107 PLN/ 50 ML)


Niesamowicie ucieszyła mnie miniaturka olejku z drobinkami złota od marki NUXE. To kosmetyki, które bardzo cenie, a ich olejek jest prawdziwym hitem. Czy sprawdzi się u mnie? Zobaczymy, mam do przetestowania buteleczkę o pojemności 10 ml, a to pojemność, po której można już wyrobić sobie zdanie o produkcie.



CREAMY HYDROLAT (49 PLN/ 100 ML)


Bardzo polubiłam się z olejkiem do mycia twarzy, który znalazł się w jednym z poprzednich boxów, dlatego miałam wielką nadzieję, że hydrolat okaże się tak samo dobry. Niestety jak na razie nie mogę przekonać się do intensywnego zapachu hydrolatu eukaliptusowego. Hydrolat ma przywracać skórze odpowiednie pH, podobnie jak tonik.



AETERIE WODA PERFUMOWANA FLAMMA (249 PLN/ 50 ML)


W każdym pudełku znalazła się też próbka zapachu Aeterie o nieokreślonej pojemności. Na oko jest to 1-1,5ml. Zapach Flamma, który do mnie trafił, jest intensywny, seksowny i zdecydowanie przyciągający uwagę. Na pewno zużyję tą próbkę.





AETERIE ETUI BOTANICUM NA IPHONE 6/7/8 (79 PLN/ 1 SZT)


Ostatni produkt w pudełku to etui na iPhone. Niestety nie mam iPhone, dlatego ten produkt powędruje do Was. Rozdania szukajcie na Instagramie.  Etui jest solidne, z pięknym wzorem, ale to dość kontrowersyjny produkt w pudełku.


I co myślicie o tym pudełku? Ja jestem bardzo zadowolona z kremu pod oczy, kremu Viviao i olejku NUXE, a to już połowa produktów w pudełku! Zapach Aeterie też jest bardzo ładny, jednak to bardzo mała pojemność. Wartość tego pudełka to około 430 złotych! Prawda, że sporo? Pudełka Goldenbox kupicie w cenie 89-99 złotych, w zależności od rodzaju pakietu. a z kodem G15AW kupicie je jeszcze 20 złotych taniej.

Jak podoba się Wam pudełko Goldenbox No. 15? 








4 komentarze:

  1. Fajna zawartość, chociaż ten odcień Lancome zawsze był dla mnie za ciemny. Ifona też nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I to się nazywa box! Etui piękne

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna zawartosc, työlko etui musi trafic w model telefonu hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤