sobota, sierpnia 03, 2019

ULUBIEŃCY LIPCA

Lipiec rozpieszczał nas wysokimi temperaturami, przez co wydawało mi się, że bardzo rzadko noszę makijaż. A jednak udało mi się przetestować sporo nowych, makijażowych perełek, które dzisiaj Wam pokażę. Jesteście ciekawe jakie kosmetyki najbardziej spodobały mi się w ostatnim miesiącu? Może znajdziecie wśród nich coś dla siebie?


ULUBIEŃCY LIPCA 2019



INGLOT GLOW ON HIGHLIGHTER



Wśród ulubieńców prawie zawsze znajduje się nowy kosmetyk rozświetlający. Tym razem to nowe rozświetlacze w formie kremowej od Inglot. Rozświetlacze Inglot Glow On Highlighter mają przyjemną formułę, są wielozadaniowe i bardzo trwałe. Mój ulubieniec to odcień o numerze 23, który nakładam często na szczyty kości policzkowych i dekolt, nie nakładając reszty makijażu. Sprawdza się też pod podkład, a nawet na powieki, o ile nie macie mocno przetłuszczającej się skóry.


HUDA BEAUTY NEON OBSESSIONS (PINK, ORANGE, GREEN)

 


Nie mogłam przejść obojętnie obok neonowych palet cieni od Huda Beauty. Cienie w małych, mieszczących 9 kolorów paletkach są mocno napigmentowane i mają przepiękne, wakacyjne kolory, Cienie matowe mają bardzo intensywne kolory, ładnie się blendują i pięknie mieszają ze sobą. Błyszczące są ok, ale po Turbo Pigmentach chyba już żadne połyskujące cienie nie ekscytują mnie tak mocno. Albo mam ostatnio szał na maty, ciężko ocenić. Tak czy inaczej palety są bardzo dobrej jakości, świetne dla fanek intensywnych kolorów w makijażu. Moim zdaniem trochę brakuje w nich prawdziwego neonowego żółtego, no i mogłyby być jedną dużą paletą, ale to jedyne do czego mogę się "przyczepić". Może polecicie mi jakiś neonowy żółty cień?



KOBO MIDNIGHT WONDERS


Miałam okazję "pobawić się" także paletą Kobo Midnight Wonders i widzę bardzo dużą różnicę w jakości cieni, w porównaniu do wcześniejszych palet Kobo. Cienie matowe (w większości, ale o tym w dokładnej recenzji) mają zupełnie nową formułę i pracuje się z nimi podobnie, jak z cieniami z palety BPerfect Carnival Palette. Dodatkowo kolorystyka palety jest bajeczna, bardzo wakacyjna. Mi kojarzy się z jakąś rajską wyspą. Uwielbiam szczególnie odcienie różu i żółty cień. 


DR JART+ WATER DROP


Na koniec zostawiłam dwie bazy pod makijaż, z którymi w ostatnim czasie pracuje mi się najlepiej. Pierwsza to właściwie nie baza pod makijaż, ale kosmetyk nawilżający, który świetnie do makijażu przygotowuje suchą skórę.  Dr Jart+ Water Drop pokochają kobiety ze skórą suchą, odwodnioną, które mają problem z tym aby podkład nie wyglądał na buzi sucho i ciężko. Krem ma ciekawą formułę, początkowo jego konsystencja jest żelowa, ale w trakcie nakładania na skórę staje się prawie całkiem wodnista. Krem szybko się wchłania, zdarza się, że pozostają niewchłonięte kropelki, które trzeba dodatkowo wklepać w skórę. Po nałożeniu skóra jest miękka i gładka, a regularnie stosowany ładnie przywraca jej blask i odpowiedni poziom nawilżenia. Nadaje się do każdego typu skóry, jednak moim zdaniem najlepiej sprawdza się na cerach suchych, odwodnionych, dojrzałych i bardzo wrażliwych.


FILORGA PORE EXPRESS



Na koniec zostawiłam moje najnowsze odkrycie. To baza pod makijaż marki Filorga, która skupia się na pielęgnacji. Zwykle baz pod makijaż szukam w ofercie marek zajmujących się przede wszystkim makijażem, ale w ostatnim miesiącu postawiłam na pielęgnację i zaczęłam pod makijaż używać kremu Cetaphil, balsamu Dr Jart+, a szukając czegoś co zminimalizowałoby widoczność porów trafiłam na Filorga Pore Express. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Ta baza sprawia, że skóra jest ładnie wygładzona, a pory zdecydowanie mniej widoczne. Podoba mi się to, że dobrze współpracuje z podkładami, nałożona nie roluje się (co niestety zdarzało mi się z nakładaną na większe powierzchnie bazą Benefit) pod nimi i dodatkowo matowi cerę. Spróbujcie jeśli macie skórę przetłuszczającą się, z rozszerzonymi porami. 


Co szczególnie wpadło Wam w oko?









7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I mnie też :) Czasem dobrze zainwestować w dobrą paletkę :)

      Usuń
    2. Powinnyście ją przetestować, szczególnie, że ostatnio jest na nią fajna promocja :)

      Usuń
  2. widziałam, że wiele osób chwali te neonowe paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale dające po oczach neonowe opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te dwie bazy musze zakupic, bardzo fajni ulubiency :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się przydają :) Water Drop Dr.Jart używam też do codziennej pielęgnacji, fajnie nawilża, a opakowanie jest olbrzymieeee :D

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤