czwartek, sierpnia 15, 2019

NAJLEPSZE PĘDZLE DO MAKIJAŻU BRWI | OCENIAM WSZYSTKIE SWOJE PĘDZLE DO BRWI

Wiecie już, że mam obsesję na punkcie makijażu brwi. Chyba nie da się tego ukryć. Dlatego przetestowałam tysiące kosmetyków do brwi i prawie tyle samo pędzli. Obecnie moja "kolekcja" pędzli do brwi liczy około 15 sztuk pędzli. Odrobinkę opowiem dzisiaj o każdym z nich, jednak skupię się na tych najlepszych, ponieważ to przede wszystkim te pędzle chcę Wam polecić.




NAJLEPSZE PĘDZLE DO BRWI


W moich skromnych zbiorach znajdują się pędzle z najróżniejszych półek cenowych. Mam pędzle cenionych, dobrych marek, jak i totalne "no name", czasami kupione na jakimś bazarku albo Aliexpress. Jednym słowem: nie wybrzydzam. Pędzel do brwi nie musi być drogi, ale musi mieć odpowiedni kształt, musi być precyzyjny, cieniutki i dobrze leżeć w dłoni. Ideałem jest dla mnie pędzel, którym namaluję linię imitującą pojedynczy włosek, ale nie tylko takie lubię. Brwi moich Klientek częściej podkreślam cieniami, a do cieni lepiej sprawdzają mi się zupełnie inne pędzle niż kiedy używam pomad czy farbek. Z resztą zobaczcie same.


NAJLEPSZE PĘDZLE DO BRWI: MOJE TOP 5


Zaczniemy od tych najlepszych z najlepszych. Mam pięć ulubionych pędzli. To właśnie po te pędzle sięgam zdecydowanie częściej, niż po pozostałe. Wszystkie pięć pędzli mam już na tyle długo, że jestem pewna ich jakości i tego, że mogę je Wam polecić. Spójrzcie na moją złotą piątkę:


KAVAI K93 (17,99 PLN/ 1 SZT.)


Kavai K93 to pędzel, który uwielbiam używać, kiedy maluję Klientki. Najlepiej sprawdza mi się do cieni, a jego kształt sprawia, że brwi są podkreślone dosłownie w kilka sekund. Pędzel ma krótkie włosie, ale jest szeroki i ładnie rozciera nakładane cienie do brwi, dzięki czemu makijaż brwi wygląda lekko i naturalnie.


KAWAI K11 (16,49 PLN/ 1 SZT.)


Drugi model pędzla Kavai zdecydowanie bardziej sprawdza mi się kiedy chcę użyć pomady do brwi. Jego włosie jest ułożone w kształt, który zapewnia zdecydowanie większą precyzję i pozwala namalować nawet cieniutką kreskę, imitującą "włoski" na brwi. Pędzel mimo częstego mycia nadal utrzymuje swój kształt, włosie nie odkształca się i nie niszczy.









HULU P44 (11,99 PLN/ 1 SZT.)


Bardzo precyzyjny, cieniutki pędzelek, którym także namalujecie super cieniutkie kreski. Sprawdza się przy precyzyjnym podkreślaniu brwi pomadą lub farbką do brwi, a na dodatek jest bardzo tani. W drogeriach internetowych jego cena nie przekracza 12 złotych. Mam kilka takich pędzli i wszystkie są bardzo dobrej jakości, ich włosie cały czas utrzymuje swój kształt i nie "rozcapierza" się.


SIGMA E65 (62,90 PLN/ 1 SZT.)


To zdecydowanie najdroższy pędzel w moim TOP5, a jednak nie najlepszy. Lubię po niego sięgać, ale w porównaniu z pozostałą czwórką, jego włosie wydaje mi się bardziej sztywne i mniej "współpracujące". Ten pędzel dobrze sprawdza się zarówno do nakładania pomady, jak i cieni do powiek. Pędzel jest dobry, jego włosie jest dobrze ułożone i przyjemnie się z nim pracuje, ale biorąc pod uwagę jego cenę, spodziewałam się po nim dużo więcej.



ZOEVA 317


Pewnie już się zorientowałyście, że to właśnie ten pędzel najczęściej widać w moich filmikach na Instagramie. To prawda, najczęściej kiedy mam pomalować brwi szukam właśnie tego pędzla. Jego włosie jest ułożone w bardzo precyzyjny kształt, elastyczne i zapewnia mi idealnie wyrysowane brwi bez większego wysiłku. To zdecydowanie mój ulubiony pędzel.




INNE PĘDZLE DO MAKIJAŻU BRWI


A pozostałe pędzle? W przypadku makijażu brwi cieniami bardzo dobrze sprawdza mi się pędzel BH Cosmetics 107 (kupiłam go w zestawie i nie jestem pewna, czy jest dostępny pojedynczo), Lussoni Pro554, SOSU SE206, Jessup 317, Hakuro H85 oraz Nanshy Angled Detailer. To pędzle, które nie są tak precyzyjne, kreska jaką nimi namalujecie nie będzie niesamowicie precyzyjna, ale zdecydowanie są to pędzle wystarczające żeby ładnie podkreślić brew cieniem.

A jeśli lubicie podkreślać brwi pomadą lub farbką, a nie podoba się Wam żaden pędzel z mojego TOP 5, możecie spróbować jeszcze używać pędzla Inglot 31T albo Jessup 312. Bardzo często sprawdzają mi się także pędzle "no name", jednak je o wiele ciężej mi Wam polecić. Przede wszystkim niektóre zupełnie nie pamiętam gdzie kupiłam, a poza tym ich jakość często różni się i możemy raz trafić na świetny pędzel, a innym razem na słabszy.


Od góry:
BH Cosmetics 107- całkiem fajny zarówno do cieni, jak i do pomady; mniej precyzyjny
Inglot 31T- bardzo precyzyjny, cieniutki, idealny do bardzo precyzyjnego podkreślania brwi
Lussoni PRO554- grubszy pędzelek, dobry do cieni
SOSUSE206- dość duży pędzel, dobrze sprawdza się do cieni
Jessup 317- pędzel, który miał być odpowiednikiem Zoeva 317, grubszy, nie tak precyzyjny



Od góry:
No name- szeroki pędzel o krótkim włosiu, dobrze sprawdza się do cieni
Nanshy Angled Detailer- malutki pędzel, jednak nie tak precyzyjny, dobry do cieni do brwi
Hakuro H85- pędzel do którego wracam już od wielu lat, dobrze sprawdza się do cieni, do pomady za mało precyzyjny
No name- zupełnie nie wiem co to za pędzel, nie został na nim ani jeden napis, dobrze sprawdza się do cieni
Jessup 312- malutki, precyzyjny, nadaje się do pracy z cieniami i z pomadą


Podsumowując. U mnie najlepiej sprawdzają się pędzle wykonane z włosia syntetycznego, bardzo precyzyjne, które pozwalają namalować cieniusieńką kreskę. Lubię kiedy moje brwi są podkreślone mocno, kiedy ich dolna linia jest ostra i mocno kontrastuje z powieką. Nie każdy lubi taki efekt, dlatego pokazałam Wam także bardzo dobre pędzle do pracy z cieniami do brwi. Nimi osiągniecie trochę bardziej miękką linię brwi i na pewno nie będą one przerysowane. Znalazłyście wśród moich propozycji swoich ulubieńców?

A jakie są Wasze ulubione pędzle do makijażu brwi?











4 komentarze:

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤