piątek, września 06, 2019

GOSH DEXTREME FOUNDATION FULL COVERAGE

Dzisiaj chcę przedstawić Wam podkład, który bardzo intensywnie testowałam przez ostatnich kilka tygodni. Marka Gosh nie była mi obca. Kosmetyki tej marki to jedne z pierwszych kosmetyków, których używałam zaczynając przygodę z makijażem, ponad 10 lat temu. Jednak nigdy nie używałam ich podkładów. Podkład, o którym dzisiaj porozmawiamy jest w pewien sposób wyjątkowy. Jesteście ciekawe o co chodzi? 





GOSH DEXTREME FOUNDATION FULL COVERAGE


Podkład Gosh Dextreme to podkład, który ma zapewniać pełne krycie. Zamknięty jest w opakowaniu mieszczącym 30ml produktu. W Hebe kupimy go w regularnej cenie za około 80 złotych, ale widziałam go ostatnio w promocji za 49,99. W internecie możecie odnaleźć ten podkład za około 70-75 złotych, więc i tak bardziej korzystna jest promocyjna cena w Hebe. 

Jego opakowanie jest czarne, z małym akcentem kolorystycznym w odcieniu zbliżonym do podkładu, który jest w środku. Tubka podkładu jest okrągła, zamykana od góry na klik. Buteleczka podkładu ma wygodną pompkę, nie zauważyłam żeby się zacinała. Pompka wyciąga ze środka średnią ilość produktu. Dla niektórych będzie to ilość, która wystarczy na całą twarz, a dla niektórych może to być za mało.




DLACZEGO PODKŁAD GOSH DEXTREME JEST TAK WYJĄTKOWY?


Wyjątkowość tego podkładu zaczyna się właśnie od buteleczki, w której został zamknięty. Opakowania podkładów Gosh Dextreme zostały wykonane w aż w 40% z plastiku wydobytego z mórz i oceanów. Oznacza to, że 1 opakowanie to minimum 10 plastikowych torebek wydobytych z wody.

OCEAN WASTE PLASTIC 


Trend OWP jest niesamowicie istotny i warto robić wszystko, aby minimalizować zanieczyszczenie wód. Każdego roku do oceanów dostaje się aż 8 milionów ton plastiku. Oprócz tego na plażach mamy kolejne 10 ton. Jeśli sytuacja nadal będzie tak wyglądać, w roku 2050 (a więc już całkiem niedługo!) w oceanach będzie więcej plastiku niż ryb. Plastikowe opakowania w około 95% przypadków używane są tylko raz.


Jak powstają opakowania podkładów Gosh Dextreme? Po pierwsze plastik wydobywany jest z wód i następnie przewożony do sortowni, gdzie zostaje podzielony ze względu na kolor i rodzaj. Kolejny krok to płukanie i przetopienie plastiku w specjalne palety. Na koniec zostaje on wstrzykiwany/wdmuchiwany w nowe opakowanie. Np. opakowanie podkładu Gosh Dextreme, który możecie znaleźć na półkach ulubionych drogerii.

NAJLEPSZE DŁUGOTRWAŁE PODKŁADY (2018) 





GOSH COPENHAGEN DEXTREME FOUNDATION


Podkład Dextreme dostępny jest w czterech odcieniach. Niestety to oznacza, że nie każdy odnajdzie w tej gamie idealny odcień dla siebie. Np. w moim przypadku to się nie udało i niestety aby go przetestować musiałam mieszać ze sobą dwa najjaśniejsze odcienie. Dla mnie, mając całą gamę kolorystyczną, nie był to problem, ale może to być uciążliwe. Odcienie 002 i 004 to kolory dla cer jasnych, ale nie bardzo bladych. Dziewczyny o bardzo jasnej karnacji nie znajdą tu koloru dla siebie. W obu kolorach dominują ciepłe, żółte tony, więc jeśli macie cerę idącą w chłodny, różowy odcień, żaden z nich nie będzie dla Was dobry. Z kolei 006 i 008 to kolory bardzo ciemne, które sprawdzą się u kobiet z ciemniejszą karnacją lub bardzo opalonych. Oba mają w sobie ciepłe tony, które ostatnio bardzo często przydają mi się, kiedy maluję mocno opalone Panie (upały!). Wszystkie cztery odcienie to kolory, które sprawdzą się najlepiej osobą o cieplejszych lub neutralnych typach urody. Zdecydowanym minusem jest też brak bardzo jasnego, "bladego" koloru.


Wyświetl ten post na Instagramie.

FOR MORE: @agatawelpa Leave fav emoji and TAG @bperfectcosmetics @anastasiabeverlyhills @norvina @gerardcosmetics Face: @makeuprevolutionpolska Oil Primer @goshpolska Dextreme Full Cover Foundation @makeupforeverofficial Full Cover Concealer @lauramercier Translucent Powder @koboprofessional_official Bronzer Sunny Splendor 1, 3 @anastasiabeverlyhills Amrezy Eyes: @sensique_official Palette @lovelykosmetyki Best Ever Mascara @inglot_cosmetics Kohl Pencil 05 @manylashes.pl Lollipop Lashes 01 Brows: @lovelykosmetyki Brow Pomade Blonde Lips: @sephora Lip Liner 17 Light Brown #hairmakeupdiary #wamfam #shimycatsmua #linerandbrowsss #muasfeaturing #makeupfeed #muasfam #creativemakeup #eyelooks #makeuppassion #newmua #amrezyshoutouts #featuring_mua #glowkitulca #fleektureme #makeuplooksgood #makeupjunkies #featuremuas #benebabe #makeupislove #ombrebrows #perfectbrows #makeupismypower #bbdaretoshare #colourfulmakeup #linerandbrows #belledelphine #makeupforbarbies2 #kozackiteam #wearebrows
Post udostępniony przez AGATA SZCZEPANIAK (@agatawelpa)



Konsystencja podkładu jest gęsta, kremowa. Wyjęty na dłoń prawie z niej nie spływa. Podkład ładnie rozkłada się na skórze, stapia się z nią i po kilku minutach zastyga na niej, lekko ciemniejąc. Po zastygnięciu na skórze podkład Dextreme wydaje się lekko pudrowy w dotyku, bardziej suchy niż początkowo. Na cerach bardzo suchych może nie wymagać przypudrowania, ale jeśli macie cerę mieszaną lub tłustą lepiej utrwalić go dodatkowo pudrem. Jego wykończenie jest matowe, delikatnie pudrowe, ale podkład nadal lekko odbija światło, co daje naturalny efekt. Podkład długo utrzymuje się na skórze i bardzo długo udaje mu się utrzymać ładny satynowy mat. Zaczyna lekko świecić się w najmocniej "narażonych" na to miejscach (nos, broda, czoło) dopiero po kilku godzinach, ale tu wszystko zależy od cery oraz bazy jaką pod niego nałożycie. Ja lubię nakładać pod niego krem Embryolisse, który jest gęsty, lekko tłusty i sprawia, że podkład Gosh Dextreme (i każdy inny mocno kryjący podkład) wygląda na skórze odrobinę lżej.


JAK PRZEDŁUŻYĆ TRWAŁOŚĆ PODKŁADU








Krycie tego podkładu jest bardzo mocne. Myślę, że zadowolone będą z niego największe fanki mocno kryjących kosmetyków. Jego moc krycia porównałabym nawet do podkładu Lock It od Kat Von D, jednak podkład Gosh w moim odczuciu lepiej stapia się ze skórą i wygląda odrobinę mniej sucho na twarzy. Jak podkład wygląda na skórze możecie zobaczyć na zdjęciach niżej i w moim najnowszym filmie na Instagramie, w którym testuję kilka m.in drogeryjnych nowości. Podkład nakładam bardzo cienką warstwą, wklepując go moją ulubioną gąbeczką Boho Blender. Niedoskonałości są mocno schowane, a jednocześnie faktura skóry, ani pory nie są podkreślone. Powiedziałabym nawet, że podkład sprawia, że skóra wygląda bardziej gładko. Efekt ten widać na żywo, uwielbia go także obiektyw aparatu. Myślę, że ostateczny efekt, mimo wysokiego poziomu krycia, można uznać za naturalny. 

Czy polecam podkład Gosh? Jak najbardziej! Jeżeli szukacie podkładu, który zastyga, jest bardzo trwały, a jednocześnie pięknie wygładza cerę i ukrywa wszystkie niedoskonałości, powinnyście się nim zainteresować. Może złapiecie go na promocji w Hebe?

A jakie są Wasze ulubione, mocno kryjące, drogeryjne podkłady?









5 komentarzy:

  1. Na ważne wydarzenia taki podkład byłby u mnie dobry

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię mocno kryjące kosmetyki, więc myślę, że polubiłabym go.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja skora bardzo lubie tak mocno geste i kremowe podklady, mysle ze u mnie by sie sprawdzil na nadchodzace chlodne dni :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa czy ten najjaśniejszy odcień by mi pasował! :) Zapowiada się ciekawie!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤