środa, marca 20, 2019 3

TEOXANE | REWOLUCJA W PIELĘGNACJI?


Teoxane to szwajcarska marka specjalizująca się w kosmetykach pielęgnacyjnych. Ich innowacyjne formuły mają wypełniać zmarszczki, wygładzać i odmładzać skórę. Czy rzeczywiście efekt widać już po 14 dniach? Sprawdźcie jak je oceniam. 

 

TEOXANE


Mimo, że dla mnie Teoxane to nowość, marka jest na rynku już od 15 lat. W ofercie Teoxane znajduje się m.in linia kosmetyków wypełniających na bazie kwasu hialuronowego. Są to kosmetyki, które mają odmładzać skórę i przywracać jej gładkość i elastyczność. We wszystkich kosmetykach na bazie kwasu hialuronowego wykorzystywana jest opatentowana, innowacyjna technologia kwasu RHA, który głęboko odbudowuje skórę. Rewolucyjne działanie Teoxane jest zasługą podstawowej formuły zawartej w kosmetykach, na którą składają się: 
  • kwas hialuronowy RHA (Resilient Hyaluronic Acid), głęboko regenerujący skórę;
  • kompleks odbudowujący skórę CDR (działanie antyoksydacyjne);
  • NovHyal Biotech-G (składnik wzmacniający połączenia skórno-naskórkowe)
Składniki aktywne są uwalniane do skóry stopniowo, stymulując aktywność jej komórek. Dzięki temu już po 14 dniach ma ona stać się grubsza, zdrowsza i rozświetlona. Prawda, że brzmi niezwykle zachęcająco?


TEOXANE RHA SERUM (350 PLN)


Seum RHA to specjalistyczny preparat o silnie regenerującym działaniu. Duża dawka kwasu hialuronowego RHA pomaga reaktywować naturalne mechanizmy skóry (odnowę komórkową i przebudowę tkanki), które umożliwiają jej głęboką regenerację. Serum tworzy na skórze warstwę ochronną, intensywnie ją nawilża i ujędrnia. Efekty mają być widoczne już po 14 dniach: skóra w tym czasie ma stać się bardziej napięta, rozświetlona, jaśniejsza. Zniknąć mają oznaki zmęczenia. Po kolejnych dwóch tygodniach mamy zauważyć, że skóra stała się bardziej jędrna i zwiększyła swoją objętość. Na opakowaniu znalazłam informację, że takie efekty zaobserwowano badając 31 ochotników. Moim zdaniem to dość mała grupa kontrolna i początkowo byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tych wyników. Aż po 3 tygodniach stosowania całej serii zauważyłam, że moja skóra rzeczywiście wydaje się grubsza i wzmocniona. Więc może coś w tym jest? 

Producent zaleca nakładanie "2-3 dawek" na twarz i szyję rano i wieczorem. Przez 2-3 dawki rozumiem 2-3 pompki kosmetyku. U mnie zdecydowanie wystarczają dwie i myślę, że u większości osób będzie podobnie. Konsystencja serum jest lekka, odrobinę wodnista i całkiem szybko wchłania się w skórę. Serum nakładam przed wieczorną pielęgnacją, po przemyciu skóry tonikiem. Po nałożeniu serum tworzy na skórze lekko lepką warstwę, która znika po nałożeniu kolejnych kosmetyków. Serum ma przyjemny, bardzo elegancki zapach kojarzący się z drogimi, luksusowymi kosmetykami.




TEOXANE ADVANCED FILLER (350 PLN)


W kremie wypełniającym zmarszczki połączona została formuła RHA i Kompleks Restrukturyzujący, które razem przyspieszają syntezę kwasu hialuronowego i kolagenu w głąb skóry. Dzięki temu tkanka jest odbudowywana od wewnątrz, a zmarszczki ulegają spłyceniu. Krem został opracowany z myślą o skórze suchej i, mając taką właśnie skórę, muszę przyznać, że to czuć. Jego konsystencja jest dla suchej skóry jak kompres, bardzo przyjemnie otula skórę, a nawilżenie czuć od pierwszej chwili. Jakie efekty obiecuje Teoxane? Skóra ma stać się gładsza i miękka, a zmarszczki o wiele mniej widoczne. 

Zalecane jest nakładanie kremu rano i wieczorem, po nałożeniu serum RHA. I, aby najlepiej przetestować działanie tej serii kosmetyków, dokładnie tak robię, jednak 2-3 dawki, które zaleca producent to dla mnie stanowczo za dużo. Jestem pewna, że większości z Was, tak jak mi, wystarczą 1-2. Krem ma średnio gęstą konsystencję, przyjemnie się wsmarowuje w skórę i dość szybko wchłania. Przez kilka minut po aplikacji wyczuwalna jest mocno lepka warstwa, która znika, kiedy krem do końca się wchłonie. Krem pachnie przepięknie, bardzo elegancko.




TEOXANE R[II] EYES (280 PLN)


Krem pod oczy ma niwelować cienie, opuchnięcia, wygładzać zmarszczki i drobne linie. Efekty ma być widać po około 28 dniach i według badań przeprowadzonych przez Teoxane, wygładzenie skóry zauważyło aż 81% badanych. Wśród składników aktywnych jest, oczywiście, kompleks RHA, NovHyal, Dermo-Restructuring Complex, Escyna (uszczelnia i wzmacnia naczynia krwionośne) oraz EPS Seafill (napina i wygładza). W kremie znajdują się także pigmenty, które rozpraszają światło, rozświetlają i dają efekt bardziej wypoczętego oka. 

Krem nakładam rano i wieczorem, w połączeniu z wcześniej wspomnianymi kosmetykami. Krem pod oczy zamknięty jest w buteleczce z chłodzącym aplikatorem, który zwykle polecany jest do wykonania delikatnego masażu okolicy pod oczami. Krem ma gęstą konsystencję i brzoskwiniowy kolor. Dobrze nawilża i napina skórę wokół oczu, ale nie zauważyłam żeby moje zasinienia zaczęły znikać. Niestety nadal są na swoim miejscu. Krem pod oczy szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy. W przeciwieństwie do dwóch pozostałych kremów, krem pod oczy nie ma wyraźnego zapachu. 



Na przetestowanie tych kosmetyków dałam sobie miesiąc. Czyli dokładnie tyle czasu, po których według producenta, powinno być widać pierwsze efekty. Nie obiecywałam sobie za dużo, w końcu ile może zdziałać zwykły krem? A za punkt odniesienia obrałam denerwującą mnie zmarszczkę na czole, która niestety nigdy nie jest widoczna na moich zdjęciach, więc nie mogę Wam jej pokazać. Zmarszczka pojawiła się w połowie zeszłego roki i jest (a może była?) dość płytka i uznałam, że z czymś takim jeszcze może poradzić sobie "zwykły, przeciwzmarszczkowy krem". Możecie więc być lekko zaskoczone, ale po około 30 dniach stosowania kuracji Teoxane, moja zmarszczka zaczęła mnie denerwować mniej i wydaje mi się o wiele płytsza. Nie zniknęła całkiem, ale skóra jest na tyle napięta i wygładzona, że stała się o wiele mniej widoczna. Kremy na pewno nie pomogą, kiedy zmarszczki są już mocno widoczne, ale jeśli macie 30-40 lat i pierwsze, drobne linie zaczynają znaczyć Wasze czoło czy okolice oczu, możecie z ich pomocą lekko je wygładzić. 

Kosmetyki Teoxane są drogie, dlatego spodziewamy się po nich spektakularnych efektów. Ale czy delikatne wygładzenie zmarszczek, bez zbędnych operacji, nie jest wystarczająco spektakularne? To musicie ocenić same. Ja dokończę opakowania, które mam i raczej w najbliższym czasie do nich nie wrócę, ale ogólnie oceniam je bardzo pozytywnie. Nie spodziewałam się, że bez wstrzykiwania sobie wypełniaczy, można osiągnąć jakikolwiek efekt wygładzenia zmarszczek. Kosmetyki Teoxane znajdziecie na stronie ➥ Teoxane.

Dobra pielęgnacja czy zabiegi u kosmetyczki? Na co stawiacie? 


3 komentarze:

  1. Mam totalnego bzika na punkcie pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria zachecajaca skoro splycila zmarszczki. Ogolnie tak jak piszesz bez wypelniaczy raczej to malo prawdopodobne wiec kosmetyki jak dla mnie godne zakupu :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤