poniedziałek, marca 19, 2018 18

NOWOŚĆ: TOO FACED JUST PEACHY MATTES

too faced just peachy mattes

Just Peachy Mattes. Wzdychałam do tej palety od dobrych kilku miesięcy, od kiedy zobaczyłam ją na Instagramie jakiejś amerykańskiej blogerki. Przez długi czas nie byłam fanką ciepłych kolorów na oczach, kiedy jednak się do nich przekonałam przepadłam! Do każdego makijażu wplatam jakiś ciepły akcent i nic bardziej mnie nie zachwyca niż palety cieni w różowo- czerwono- brzoskwiniowej tonacji. 

TOO FACED JUST PEACHY MATTES

CIENIE TOO FACED 


Moje wcześniejsze doświadczenia z cieniami Too Faced można określić jako nieudane. W zeszłym roku pokazywałam Wam ➥moje zakupy m.in. z TK Maxx, gdzie kupiłam paletę Cat Eyes. Paleta początkowo wydawała mi się ciekawa, cienie miały dobrą pigmentację i ładnie się rozcierały. Z czasem jednak zaczęłam zauważać wady tej palety- cienie na niektórych bazach tworzyły brzydkie plamy i prześwity co nie wyglądało estetycznie i sprawiało, że nie mogłam jej w pełni ufać, na dodatek w ciągu dnia wręcz znikały z oka. 

Mimo to zakochałam się w palecie Just Peachy Mattes od pierwszego wejrzenia i dałam cieniom Too Faced drugą szansę. Nie będę trzymać Was w niepewności i powiem, że było warto! Cienie w brzoskwiniowej palecie są dobrze napigmentowane i mają zupełnie inną konsystencję niż cienie z palety Cat Eyes albo słynnych czekoladek. Te cienie są niezwykle aksamitne w dotyku, wręcz kremowe.

Nowa paleta od Too Faced to prawdziwy rarytas dla fanek ciepłych barw w makijażu. Mamy tu dwanaście matowych cieni, w ciepłej, brzoskwiniowej tonacji zamkniętych w eleganckiej palecie.  Paleta jest plastikowa, ale lekka, zamykana na magnes. Bardzo podoba mi się jej design. Jak na Too Faced przystało paleta jest przeurocza- różowa, cieniowana, błyszcząca i z pięknymi czcionkami, a żeby ją otworzyć wystarczy rozdzielić dwie brzoskwinki. W palecie jest 15g cieni (1,25g/szt), które powinnyśmy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia palety. Dzięki temu, że paleta jest plastikowa bardzo łatwo utrzymać ją w czystości.

TOO FACED JUST PEACHY MATTES

TOO FACED JUST PEACHY MATTES


PALETA TOO FACED JUST PEACHY MATTES


Cienie mają bardzo dobrą pigmentację, dobrze wyglądają na przezroczystej bazie pod cienie, jednak ich zupełnie inne oblicze wyciąga baza biała. Nałożone na białą bazę wyglądają niesamowicie, taka baza idealnie podbija pigment szczególnie jasnych odcieni i sprawia, że stają się jeszcze intensywniejsze. Paleta jest pięknie skomponowana pod względem kolorów, wszystkie są w stu procentach matowe, w różnych odcieniach brzoskwini i różu. Nawet brązy mają taką różowo- brzoskwiniową "poświatę". Cienie pięknie łączą się ze sobą, można nimi budować intensywność makijażu nakładając jeden na drugi. Kolory ładnie się przenikają, bardzo dobrze łączą się i rozcierają między sobą. Ich konsystencja jest aksamitna, ale dość sucha. Cienie prawie nie pylą przy nabieraniu na pędzel i dzięki temu mało osypują się pod oczy.

Cienie przyklejają się do bazy i utrzymują na niej cały dzień. Najczęściej używam bazy Smashbox 24 Hour, Inglot Eyeshadow Keeper lub mieszanki obu (która świetnie sprawdza się na tłustych powiekach), cienie z palety Too Faced Just Peachy Mattes utrzymują się na takiej mieszance cały dzień i noc (a jeśli trzeba nawet dłużej). Przez cały czas noszenia makijażu cienie mają taką samą intensywność, nie blakną, nie zanikają. Makijaż przez cały czas noszenia pozostaje w niezmienionym stanie.

Na koniec pozostawiłam kwestię zapachu, którym zachwyca się wiele (wiele, wiele, wieeeele...) blogerek i youtuberek. Rzeczywiście zapach jest wyczuwalny, jednak moim zdaniem nie jest specjalnie zachwycający. To taka sztuczna brzoskwinia, przypomina mi trochę zapach gumy balonowej dla dzieci. Jak dla mnie mogłoby go nie być.

TOO FACED JUST PEACHY MATTES

TOO FACED JUST PEACHY MATTES

MAKIJAŻ PALETĄ TOO FACED JUST PEACHY MATTES


Najlepiej możliwości tej palety pokazuje tutorial z jej udziałem. Postawiłam na makijaż dzienny, delikatny, który na pewno wielu z Was przypadnie do gustu. Sprawdźcie jak łatwo go odtworzyć:



CZY WARTO KUPIĆ PALETĘ JUST PEACHY MATTES? 


Jeżeli lubicie ciepłe makijaże, szukacie palety o dobrej pigmentacji i świetnej trwałości zdecydowanie warto ją mieć. Paletą Just Peachy Mattes od Too Faced możecie wykonać pełny makijaż (jest tu matowy, beżowy cień, którym rozjaśnicie obszar pod łukiem brwiowym i ciemny brąz idealny do przyciemnienia linii rzęs) więc może to być jedyna paleta której będziecie używać na co dzień.

Paleta kosztuje 185 złotych (i jest warta tej ceny), znajdziecie ją oczywiście w Sephorze. Warto poczekać na promocje i kupić ją z rabatem -10 lub -20%.

Znacie kosmetyki Too Faced? Może macie wśród nich swoich ulubieńców? Piszcie w komentarzach.

18 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, piękny makijaż i zachwycająca paletka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję i... tak, to prawda :D

      Usuń
  2. ładne kolory, ale wolę nie-maty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta paletą jest super ale jakość White peach jest koszmarna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam jej, ale już po swatchowaniu w perfumerii widać było różnice :/

      Usuń
  4. Paletka fajna dla fanek ciepłych kolorów. Ja lubię ciepłe odcienie ale na tę paletkę bym się akurat nie skusiła - dużo cieni na jedno kopyto;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorystyka cieni jest bardzo w moim guście, jednak ja niezmiernie rzadko maluję powieki :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam wręcz odwrotne zdanie, jest fajna ok, fajne kolory, ale niektóre cienie się cholernie sypią, niektóre razem tworzą okropną plamę a Peach sangria u mnie w niej widać drobinki ;)Chociaż nie wiem jak to z tymi dostępnymi u nas paletami bo moja przyszła prosto ze Stanów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej nie widzę drobinek, może rzeczywiście są jakieś różnice między partiami :O

      Usuń
  7. Wow, jest przepiękna! Jestem bardzo zadowolona z Sweet Peach a ta ma idealne dla mnie, ciepłe kolorki. Koniecznie muszę ją mieć! Będę czekać na promocję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnia kolekcja Too Faced niesamowicie mnie kusi <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny swatch, pomysłowo wykonany! Takie kolory u mnie rzadko goszczą, stawiam raczej na beże, złota i czernie lub brązy, ale ta paletka ma w sobie coś, co mnie przyciąga.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba, kolory ma przecudowne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam i bardzo lubię. Zamówiłam ze strony Too Faced na początku roku i zaraz później była już dostępna na stronie Sephory PL

    OdpowiedzUsuń
  12. jak ciekawie przedstawiłaś kolory :) podoba mi się taka innowacja ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny sposób na przedstawienie odcieni w palecie!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤