Witaj!
Cześć, jestem Agata!
Cieszę się, że do mnie trafiłaś! Mój blog to miejsce gdzie znajdziesz recenzje najróżniejszych kosmetyków, porady dotyczące makijażu i całe mnóstwo inspiracji! Rozgość się i przeczytaj kilka najnowszych wpisów. Od 10 lat profesjonalnie zajmuję się makijażem, wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie (i okolicach), prowadzę lekcje makijażu na użytek własny oraz szkolenia dla początkujących wizażystów. Kocham makijaż i z przyjemnością przygotuję Cię na każdą ważną dla Ciebie okazję.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji na temat mojego doświadczenia, cennik
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

MAKEUP ATELIER PARIS | NAJBARDZIEJ NIEDOCENIANE PALETY CIENI?

 

 

Ok. Przyznajcie się. Ile z Was kiedykolwiek słyszało o cieniach Makeup Atelier Paris? Bardzo często zdarza mi się, że Klientki dzwonią i pytają jakich kosmetyków (jakich marek) używam. Wiecie, że jeszcze nigdy nikt nie znał MAP? A szkoda bo to świetne cienie, w całkiem dobrej cenie. 


Makeup Atelier Paris ma w ofercie większe i mniejsze palety cieni, cienie pojedyncze i pigmenty, ale zdecydowanie ich najpopularniejsze cienie do oczu to palety 5 zbliżonych do siebie kolorystycznie cieni, które pozwalają na stworzenie bardzo spójnych makijaży oczu.

Dostępne są aż 34 palety 5 cieni, o wykończeniach matowych, satynowych, satynowych z brokatem oraz perłowych:

  • Matowe: T05, T19, T20, T22, T23
  • Satynowe: T01, T01S, T03S, T06, T07, T08, T09, T10, T11, T21, T24,T26,T27, T28, T29, T30, T31,T32
  • Satynowe z brokatem: T02, T04,
  • Perłowe: T12, T14, T15, T16, T17, T18

 





 

 

"Piątki" MAP to w 99% pięć cieni ułożonych od najjaśniejszego do najciemniejszego, w jednym lub zbliżonym kolorze. Nie ma tu wielkich szaleństw z kolorami. Wszystkie odcienie są raczej użytkowe, idealne do makijaży ślubnych i wieczorowych. Jedyna bardziej "szalona" paleta, którą sobie przypominam to T23. Dzisiaj pokażę Wam przede wszystkim paletę T05, ale pojawią się też swatche troszkę od niej chłodniejszej T22. 

Paleta ma owalny kształt i przezroczyste wieczko. To duże ułatwienie, kiedy ma się ich kilka, bo o wiele łatwiej jest znaleźć paletę z właściwymi kolorami. Paleta zamyka się na klik. Nie ma w niej lusterka (dzięki temu jest lżejsza), ani zbędnych aplikatorów (dla mnie to dobrze, bo i tak wolę używać swoich pędzli). 


Właściwości palety cieni do powiek Make-Up Atelier:
- miękki, wodoodporny cień do oczu, opracowany na bazie silikonu powlekanego talkiem,
- gwarancja długotrwałego efektu,
- znakomicie rozprowadzające się cienie,
- cienie wzbogacone są formułą kwasów tłuszczowych, dzięki czemu uzyskujemy niezwykle jedwabisty efekt,
- zawarte drobinki miki, przepuszczające lekkie refleksy świetlne pozwalają osiągnąć satynowy i niezwykle naturalny efekt

Dzisiaj porozmawiamy o matowych cieniach Makeup Atelier Paris, ponieważ tylko takie cienie znalazły się w palecie T05. Matowe cienie MAP mają miękką formułę, każde mocniejsze "wstrząśnięcie" paletą może sprawić, że cień się pokruszy (w mojej palecie niestety już kryszy się najjaśniejszy cień). Cienie w dotyku są miękkie, masełkowate, łatwo się swatchują. Nabierane pędzlem pylą, ale nie mocniej niż cienie BPerfect czy Anastasia Beverly Hills (o! te to dopiero pylą!). Cienie są mocno napigmentowane i pięknie wyglądają na powiekach! Maty MAP dają mocny, kryjący kolor, łatwo się rozcierają między sobą i pięknie blendują do "chmurki". Na bazie cienie utrzymują się cały dzień, nie zbierają w załamaniach powieki, a kolory aż do demakijażu pozostają równie intensywne, jak zaraz po nałożeniu makijażu.

Cienie są aksamitne w dotyku i bardzo łatwo się z nimi pracuje. Zawsze nakładam je najpierw wklepując je w mokrą bazę, a następnie rozcierając ich granice. Aplikowane w ten sposób dają mocne krycie na powiece (nawet najjaśniejszy cień jest mocno napigmentowany i daje na powiece intensywny kolor), są bardzo trwałe, nie robią plam ani dziur na powiece. 

 

T05


 T22


 

 

W palecie T05 znalazło się 5 cieni pozwalających na stworzenie pełnego makijażu oczu:

  1. Bardzo ciemny, neutralny brąz
  2. Średni, ciepły brąz
  3. Jasny brąz, prawie pomarańcz
  4. Tzw. "banan", cień w ciepłym, lekko żółtym odcieniu, idealny cień przejściowy
  5. Złamana biel, najlepsza jaką kiedykolwiek miałam

 

Paletą T05 można zrobić pełny makijaż dzienny lub wieczorowy, chociaż jeszcze piękniej te cienie wyglądają, kiedy dodamy do nich kilka dodatkowych, przejściowych odcieni. Jednak spokojnie można kupić tylko tą paletę i robić nią dzienny makijaż, używając trzech lub czterech jaśniejszych cieni oraz wieczorowy, używając całej piątki lub tylko ciemniejszych kolorów. Paleta 5 cieni o gramaturze 12,5, którą trzeba zużyć w ciągu 18 miesięcy kosztuje 140 złotych (czyli 28 złotych za 1 kolor, o doskonałej pigmentacji i łatwej do pracy formule).

Szybko zakochałam się w cieniach Makeup Atelier Paris i zaraz po palecie T05 kupiłam T22, w której również znalazły się bardzo użytkowe brązy, ale tym razem w chłodniejszej tonacji. Cienie MAP dają na powiekach piękny efekt, wyglądają bardzo profesjonalnie i zdecydowanie ułatwiają pracę. 

 

Tydzień Palet

1. Mexmo Cute but Psycho

2. Jeffree Star Cremated

3.  Too Faced Born This Way

4. Makeup Atelier Paris T05

5. Pat McGrath Ecstasy Subversive

6. BPerfect Love Tahiti 

7. Tune x Daniel Sobieśniewski Oriental Soul

 

To już czwarty dzień recenzji palet! Która do tej pory podobała się Wam najbardziej?

Komentarze

  1. Bardzo podobają mi się kolory ukryte w tej paletce. W sumie pewnie każdej kobiecie wpadną w oko, bo są dość uniwersalne. Makijaż, który wykonałaś jest genialny i tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że chcę mieć te cienie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolory faktycznie dają wiele możliwości, aby wykonać różne stylistycznie makijaże, lubię takie uniwersalne propozycje barw. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O jaki piękny jest ten drugi makijaż. Z każdej palety da się zrobić coś genialnego. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz, że pierwsze słyszę? Dzięki za ten wpis, bo kolory bardzo mi się podobają i są idealne na tę porę! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze słyszę o tej marce. Ja korzystam z kilku sprawdzonych palet, a głównym kryterium jest zróżnicowanie kolorów i ich trwałość. Raczej unikam eksperymentowania w tym zakresie, zbyt wiele razy się przejechałam. Ale skoro polecasz, to może warto się zainteresować hmmmm? :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne makijaże stworzyłaś. Ja jeszcze nie zdecydowałam się na paletę z MAP, ale kuszą mnie niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤