poniedziałek, października 29, 2018 5

JESIENNE POMADKI | TOP 6


Uwielbiam jesień, szczególnie kiedy jest tak słoneczna i kolorowa jak w tym roku. Dni są coraz krótsze, a kiedy słońce zachodzi otulamy się ciepłymi szalami i chętniej sięgamy po pomadki w intensywnych kolorach. Dla mnie jesienny makijaż to zawsze delikatne oko i piękny, mocny kolor na ustach. Dzisiaj pokażę Wam moje ulubione pomadki na jesień 2018. 


POMADKI NA JESIEŃ


Jesienią zdecydowanie częściej nakładam na usta pomadki w ciemnych kolorach. Fiolety, bordo, czerwień. To moje odcienie na jesień. W tym roku więcej czasu spędzam z synkiem, a mój codzienny makijaż ogranicza się do absolutnego minimum (jeśli w ogóle się pojawia), ale pokażę Wam moim zdaniem najciekawsze pomadki na jesień.

Tak jak w przypadku ➥ moich ulubionych pomadek na co dzień, pokażę Wam pięć moich ukochanych kolorów. Dodatkowo później będziecie mogły obejrzeć swatche wszystkich pomadek w podobnych odcieniach, które mam w mojej kolekcji, i porównać sobie ich kolory. Mam nadzieję, że takie zestawienie pomoże Wam porównać różne pomadki i łatwiej będzie Wam zdecydować się na któryś kolor np. robiąc zakupy przez internet.

Wśród moich ulubionych pomadek na jesień przeważają fiolety. Wiem, że to odważny kolor, który nie każdy widzi na swoich ustach, dlatego w swatchach pod koniec wpisu pokażę Wam także przepiękne czerwienie i bordo, które wpadły mi w oko i będą pięknie uzupełniały jesienne stylizacje.


MOJE ULUBIONE JESIENNE POMADKI 2018 

 




FENTY BEAUTY STUNNA LIP PAINT UNVEIL (99 PLN)


Pomadki Fenty Beauty pokochałam od pierwszego użycia! Mają wodnistą konsystencję, na którą trzeba uważać przy aplikacji pomadki, ale to właśnie dzięki niej pozostają na ustach niewyczuwalne. Są niesamowicie lekkie i już po paru minutach łatwo zapomnieć, że nałożyło się na usta pomadkę. Stunna Lip Paint nie zastygają na ustach w stu procentach, ale są całkowicie matowe i nadal niezwykle trwałe. Pomadka odbija się na szklankach i rozmazuje przy potarciu, ale jeśli uważamy i nie dotykamy makijażu bez potrzeby, przetrwa na ustach 5-6 godzin bez poprawek. Kolor Unveil to ciepły, mleczny brąz, który mimo zapewnień Rihanny nie każdemu będzie pasował.

Fenty Beauty Stunna Lip Paint 

NARS POWERMATTE LIP PIGMENT CHERRY BOMB (129 PLN)


Tak samo wodnistą konsystencję mają pomadki Powermatte Lip Pigment od NARS. Pomadki w płynie NARS są też tak samo komfortowe w noszeniu i tak samo trzeba uważać przy ich nakładaniu (lubią wylać się poza kontur ust). Różnicą jest tylko trwałość, która w przypadku NARS jest o wiele większa, ale przepłacamy to lekkim przesuszeniem ust. Kolor, w którym zakochałam się tej jesieni to Cherry Bomb. Przepiękna, wiśniowa czerwień, która sprawia, że zęby wydają się bielsze. Idealna do wieczorowego makijażu oka, jak i (jak ja ją noszę) do całkowicie "nagich" powiek. Nadaje się na większe okazje, jak i "do sklepu po bułki". Do szpilek i do adidasów.

NARS Powermatte Lip Pigment


OFRA LONG LASTING LIQUID LIPSTICK MANHATTAN (59,90 PLN)


Pomadki OFRA nadal są w czołówce moich ulubionych pomadek. Mają przyjemną, lekko musowatą konsystencję, bardzo długo utrzymują się na ustach i nie wysuszają ich (pod warunkiem, że odpowiednio dbacie o nie przed i po nałożeniu matowej pomadki). Poza tymi cechami pomadki OFRA zauroczyły mnie również swoimi przepięknymi kolorami. Uwielbiam czerwoną Milan, ale to Manhattan, o przytłumionym, jagodowym odcieniu zaczarował mnie na jesień. Same spójrzcie jak pięknie wygląda na ustach:

OFRA Matowe pomadki




SEPHORA CREAM LIP STAIN 19 (49 PLN)


Najodważniejsza pomadka w dzisiejszym wpisie, ale jaka piękna! Uwielbiam ten intensywny odcień fioletu. Sephora Lip Stain to bardzo trwałe pomadki o idealnej konsystencji- nie za gęstej, ani nie zbyt wodnistej. Nie wylewają się za kontur ust, szybko zastygają do stu procentowego matu i (czy już wspominałam?) są MEGA trwałe. Jeśli do tej pory ich nie wypróbowałyście, musicie to zmienić! Fankom mniej intensywnych kolorów polecam np.13.


ANASTASIA BEVERLY HILLS LIQUID LIPSTICK VERONICA (109 PLN)


Pomadki Anastasia Beverly Hills zastygają na całkowity mat i lekko wysuszają usta. Taką cenę płacimy za niesamowitą trwałość i przepiękne kolory na ustach. Tej jesieni zakochałam się w pomadce Veronica. Nadal kocham Dusty Rose, ale Veronica ma tak nietypowy odcień, że ciężko przejść obok niej obojętnie. To tajemniczy kolor na pograniczu brązu i czerwieni, powiedziałabym, że jeszcze z odrobiną różu/fioletu. Idealny na jesienne wieczory!

Anastasia Beverly Hills Dusty Rose


INNE JESIENNE POMADKI


Dla porównania przygotowałam dla Was swatche innych pomadek w odcieniach fioletów, bordo i brązów, które mam w mojej kolekcji. Mam nadzieję, że pomoże Wam to przy wyborze koloru np. robiąc zakupy przez internet. Zobaczcie wszystkie i porównajcie różne odcienie:

2. ➥ Inglot Matte HD 18
3. ➥ Inglot Matte HD 20
4. ➥ Zoeva Outsider
5. ➥ Sephora Cream Lip Stain 07 (jakaś stara numeracja)
6. Golden Rose Liquid Matte Lipstick 15
7. Golden Rose Liquid Matte Lipstick 29
8. Golden Rose Liquid Matte Lipstick 05
9. Douglas Ultimate Matte 10
10. ➥ Inglot Matte HD J.Lo J779
11. ➥ Inglot Matte HD 27
12. Douglas Ultimate Matte 11
13. Golden Rose Liquid Matte Lipstick 28
14. ➥ Lime Crime Beet It
15. ➥ Inglot Matte HD 43
16. ➥ Semilac Matt Lips Burgundy Wine
17. ➥ Inglot Matte HD 19
18. ➥ Sephora Cream Lip Stain 35


Jakie są Wasze ulubione jesienne kolory pomadek? 





 

 

Post był dla Ciebie pomocny? Ciekawy? Podziel się nim z przyjaciółmi klikając na ikonki Social Mediów, które widzisz poniżej.

5 komentarzy:

  1. Przepiekne kolory, sama kiedys gustowalam w fuksjach obecnie wybieram ciemne borda i sliwki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tobie to chyba w każdym odcieniu do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤