Cześć!
Witaj na mojej stronie!
Mam na imię Agata. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. Na moim blogu znajdziesz wszystko, co dotyczy makijażu i pielęgnacji! Dziękuję, że tu jesteś, to właśnie dzięki Tobie istnieje to miejsce. Jeśli masz jakiekolwiek pytania o makijaż: pisz śmiało. Jestem tu dla Ciebie.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji znajdziesz w zakładce "o mnie".
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

GLAMSHOP PODKŁAD ROZŚWIETLAJĄCY

 



Podkład rozświetlający z Glam Shop zachwycił mnie na Insta Stories u Lamakeupebella. Musiałam go mieć! Czy u mnie wygląda tak samo ładnie?


GLAM SHOP ROZŚWIETLAJĄCY


Kosmetyki Glam Shop raz sprawdzają się u mnie lepiej, raz gorzej (chociaż z przewagą "lepiej"). Zawsze daję im szansę i zawsze wypatruję nowości (a tych nigdy nie brakuje), bo staram się wspierać Polskie marki. Podkład rozświetlający kupiłam długo po premierze. Nie planowałam tego, ale oglądając go na setkach twarzy na Instagramie, nie mogłam mu się oprzeć. Sprawę zamknęła relacja Lamakeupebella, której cera wyglądała tak, że nareszcie wrzuciłam podkład Glam Shop Rozświetlający do koszyka. 

 

 



Podkład ma ładne opakowanie. To plastikowa, przezroczysta buteleczka typu Airless, z różowymi elementami i złotymi napisami. Buteleczka mieści 30ml podkładu, nie widzę na niej terminu ważności „od otwarcia opakowania”, tylko taką ogólną datę, więc chyba do niej można tego podkładu używać. Buteleczka jest lekka, pompka działa sprawnie, podkład może być fajną propozycją do kufra wizażysty. Mnie łatwo "kupić" ładnym opakowaniem, więc tu duży plus ode mnie dla Glam Shopu.

 

Cena: około 40 złotych
Konsystencja: gęsta, tłusta
Wykończenie rozświetlające
Krycie: lekkie, do średniego
Trwałość: przypudrowany około 8h bez poprawek
Dla kogo: dla osób z cerą suchą, dojrzałą


Konsystencja podkładu jest gęsta, tłusta. Podkład początkowo wydaje się ciężki, ale po nałożeniu na twarz jest bardzo komfortowy. Przepięknie wygląda nałożony palcami. Jeśli nałożymy go cieniutką warstwą, dokładnie go rozcierając i wciskając pigment w skórę, możemy osiągnąć bardzo naturalny efekt. Jeśli nałożymy go trochę więcej i wklepiemy gąbeczką, niedoskonałości będą lepiej ukryte. 

 

Polecam utrwalić go pudrem satynowym np. Apollca albo Hourglass Veil, który da efekt rozświetlonej cery. 

 

Możemy zostawić go bez pudrowania, wtedy osiągniemy efekt pięknie rozświetlonej cery. Utrwalenie pudrem trochę "zjada" ten glow, ale i tak widać, że to podkład rozświetlający. Polecam utrwalić go pudrem satynowym np. Apollca albo Hourglass Veil, który da efekt rozświetlonej cery. Kiedy utrwali się go mocno matującym pudrem straci się cały blask. Zdecydowanie jest to podkład upiększający, uwielbiam efekt jaki daje i często używam go, kiedy chcę tylko delikatnie podkreślić urodę. Bardzo dobrze sprawdza mi się z bazami rozświetlającymi Maybelline Luminous + Smooth oraz Pixi +Rose

 



 

 

Czy podkład jest trwały? Utrwalony pudrem trzyma się dobrze. Czasami zetrze się z nosa. To wszystko zależy od tego, co akurat robicie i jak często dotykacie twarzy. Nieutrwalony utrzymuje się gorzej, ale za to bardzo łatwo go poprawić: wystarczy znów go lekko dołożyć i rozetrzeć. Kolejne warstwy dobrze się łączą. Jest to jeden z niewielu podkładów, które noszę nieprzypudrowane. 

Jego wykończenie jest oczywiście rozświetlające, ale bez żadnych drobinek, raczej to efekt tej tłustawej formuły, dzięki czemu jest to bardzo naturalny i nienachalny efekt rozświetlenia. Nieutrwalony wejdzie w większe zmarszczki, ale mniejszych raczej nie podkreśla. Wszelkie suche skórki są niewidoczne. Podkład dostępny jest w czterech kolorach, niżej możecie zobaczyć ich swatche. Mój kolor to Oliwka 1.

Polecam podkład zarówno na co dzień, jak i na większe wyjścia. Sprawdzi się u osób z cerą suchą, a także dla osób dojrzałych. Skóra sprawia wrażenie zdrowej, lśniącej, wypielęgnowanej. Im lepiej nawilżoną skórę będziecie mieć, tym lepiej będzie wyglądał (chociaż akurat ta zasada sprawdza się w przypadku większości podkładów).


Jak Wam się podoba podkład rozświetlający Glam Shop? 

 





 

Komentarze

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Komentarze które uznam za próbę reklamy produktów czy usług zostaną usunięte. Jeśli chcecie wykupić reklamę zapraszam do kontaktu: agatawelpa@gmail.com