Cześć!
Witaj na mojej stronie!
Mam na imię Agata. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. Na moim blogu znajdziesz wszystko, co dotyczy makijażu i pielęgnacji! Dziękuję, że tu jesteś, to właśnie dzięki Tobie istnieje to miejsce. Jeśli masz jakiekolwiek pytania o makijaż: pisz śmiało. Jestem tu dla Ciebie.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji znajdziesz w zakładce "o mnie".
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

CZYSTY MAKIJAŻ | CO TO JEST?

 


 

"Czysty makijaż" czyli "Clean Makeup Look" to hit na TikToku. Opowiem Wam dzisiaj trochę o tym trendzie, a później pogadamy (a raczej ja pogadam, ale mam nadzieję, że odpowiecie mi w komentarzach) o tym jakie ze znanych mi kosmetyków mogą się w tym trendzie dobrze sprawdzić.

 

CZYSTY MAKIJAŻ     

 

Czysty makijaż, lansowany na TikToku przez Gen Z, to nic innego jak dobrze nam znana wariacja na temat makijażu "makeup no makeup". "Clean Makeup Look" to makijaż nude, który opiera się na świeżej, promiennej, zadbanej skórze. Nie zobaczymy w nim kolorowych cieni do powiek ani intensywnych kolorów na ustach. Ten makijaż ma w bardzo delikatny sposób podkreślać naturalną urodę, co jest miłą odmianą po latach mocnych, przerysowanych momentami makijaży i świetnym wyborem na co dzień. 

Kocham intensywne, kolorowe, często graficzne makijaże i kiedy mam czas z przyjemnością tworzę takie na mój Instagram, ale na co dzień zwykle maluję się lekko i ten trend bardzo do mnie przemawia. Clean Makeup Look to jeden z najmodniejszych trendów na sezon wiosna-lato 2022. Chodzi w nim przede wszystkim o naturalność i absolutny minimalizm, co bardzo pasuje mi do codziennego makijażu. 

Pierwszym i najważniejszym krokiem jest tu skupienie się na pielęgnacji skóry: bez tego nie będzie wyglądała ona dobrze w takim typie makijażu. Musi być dobrze nawodniona (od środka), oczyszczona i nawilżona. Taki makijaż nie sprawdzi się u osób z widocznymi niedoskonałościami, z cerą trądzikową czy u osób, które mają mocne zasinienia pod oczami i zależy im na ich ukryciu. Ten makijaż nic nie ukrywa, on tylko podkreśla naturalne piękno. 

 

Co się przyda? 

  • lekki podkład, idealnie dopasowany do skóry
  • korektor, który nakładamy punktowo na niedoskonałości + pod oczy
  • róż w kremie
  • rozświetlacz 
  • rozświetlający/satynowy puder
  • żel lub mydełko do brwi
  • mascara
  • błyszczyk do ust

 

 

 

JAK ZROBIĆ CZYSTY MAKIJAŻ?

 

Zaczynamy od makijażu twarzy. Nakładamy bardzo lekki podkład, w odcieniu idealnie dobranym do odcienia skóry. Musi to być podkład, którego praktycznie nie będzie widać na twarzy, jak np. nowy podkład-serum od Loreal czyli True Match Nude lub Makeup Forever Water Blend czy dobrze wszystkim znany MAC Face & Body

Pod oczy i punktowo na drobne niedoskonałości możemy nałożyć korektor. Do takiej szybkiej "korekty" polecam korektory dobrze kryjące, których rzeczywiście wystarczy użyć mało. Można spróbować użyć kamuflaży, Kryolan, korektora Full Cover od MUFE czy nowego korektora Rimmel The Multi Tasker. Nie nakładamy korektora na twarz dużo. Możemy nałożyć go pod oczy w odrobinę większej (powiedzmy "normalnej") ilości, ale na niedoskonałości, aby nie niszczyć efektu nakładamy go punktowo i minimalnie. Dobrze sprawdzi się wyjęcie podkładu na dłoń, a następnie nakładanie go na niedoskonałości bardzo precyzyjnym pędzelkiem (np. do ust) stemplując te miejsca. Taki sposób działa wręcz jak Photoshop. 

W tym momencie możemy utrwalić makijaż twarzy pudrem. Do "Clean Makeup Look" polecam puder satynowy Apollca albo puder Hourglass Veil. Ale możemy też nałożyć kremowy róż czy rozświetlacz (bronzer lepiej odstawić na bok). Fajnie sprawdzi się nowy kremowy róż Bell z Biedronki albo róże w sztyfcie Pixi. Z kremowych rozświetlaczy lubię rozświetlacze Inglot AMC, wyglądają na twarzy bardzo naturalnie (są też kremowe róże z tej linii).

Brwi przeczesujemy tylko bezbarwnym żelem, który je ułoży, ale nie nada im nowego kształtu czy mocniejszego koloru. Ja jestem fanką żelu do brwi Claresa True Glue, ale lubię też NYX The Brow Glue czy żel z Lash Brow. Dobrze sprawdzi się też mydełko do brwi.

Jeśli cień do powiek, to bardzo naturalny. Może to być cień delikatnie beżowy, złoty. Wydaje mi się, że sprawdzi się też topper w stylu Bobbi Brown Moonstone, który doda powiekom blasku, on niesamowicie wygląda w świetle słonecznym. Nie jest tani, ale na moim Instagramie znajdziecie filmik, w którym znalazłam dla niego zamiennik. Nie stosujemy eyelinera, kredki na linię wodną. Mascarę też nakładamy raczej oszczędnie.

 

Co myślicie o tym trendzie? Sprawdza się u Was czy wolicie mocniejsze (więcej ukrywające) makijaże? 

 

Sprawdza się u Was Clean Makeup Look?  


 

 



 

Komentarze

  1. Jestem absolutnym fanem takiego looku, świeża rozświetlona cera, wyczesane brwi i rzęsy... ajć u mnie całość psują rzęsy, mam ich trochę więc w chwili kiedy nawet delikatnie wytuszuje to przy jasnej karnacji tworzy się dramatyczny look i już po świeżości :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤